SOICHIRO HONDA – niepokorny duch, który spełniając marzenia dorobił się fortuny

Soichiro Honda

Soichiro Honda – czyli jak zrobić biznes na pasji

Soichiro Honda był dość kontrowersyjny, jak na Japończyka.

Honda nie znosił rutyny i podporządkowywania się.

Podążał za marzeniami.

One to właśnie zaprowadziły go do spektakularnego sukcesu. Honda zawdzięczał go tylko sobie.

Jak Soichiro Honda spełnił swoje marzenia i rozwinął swój nieśmiertelny biznes?

SOICHIRO HONDA – POCZĄTKI

Soichiro Honda urodził się w małym, japońskim miasteczku w 1906 roku. Już gdy był małym dzieckiem, pomagał swojemu ojcu w pracy w warsztacie rowerowym.

Kiedy miał zaledwie 15 lat, pojechał do Tokio, aby znaleźć zatrudnienie. Dostał pracę w warsztacie samochodowym, co bardzo mu odpowiadało, jednakże w końcu okazało się, że na swoim upragnionym etacie opiekował się dzieckiem pracodawcy.

Sfrustrowany rozczarowaniem wrócił do domu i założył własną firmę. Miał wtedy 22 lata.

Honda uwielbiał wyścigi. W 1936 roku ustanowił nawet nowy rekord prędkości. Niestety, złamał sobie wtedy nadgarstki, przez co żona, zaniepokojona o jego bezpieczeństwo, namówiła go na rezygnację z wyścigów. Honda więc skupił się przede wszystkim na pracy.

Efektem jego wysiłków było stworzenie kolejnej firmy, Tokai Seiki Heavy Industry – TSHI.

Soichiro Honda zaczął studiować uważając na początku, że jego wykształcenie jest nie wystarczające do osiągnięcia sukcesu. Szybko jednak zmienił zdanie.

Studia go nudziły. Przykładał się tylko do tych przedmiotów, które go interesowały, a nie było ich zbyt wiele. W końcu władze uczelni ostrzegły go, że jeśli nadal będzie się tak kiepsko uczył, nie zostanie dopuszczony do obrony dyplomu. Opowiadając o tym wydarzeniu, Honda powiedział:

„Nie jestem zainteresowany dyplomem, dyplom nie daje pracy. Moje stopnie były gorsze, niż pozostałych. Dyrektor wezwał mnie i powiedział, że powinienem odejść. Powiedziałem mu, że nie zależy mi na dyplomie, jest mniej wart, niż bilet do kina. Bilet przynajmniej daje gwarancję, że można wejść na film. Dyplom nie gwarantuje niczego”.

Takie postępowanie zdecydowanie nie było działaniem typowego Japończyka. Może właśnie to pomogło mu osiągnąć sukces?

SOICHIRO HONDA – KLUCZOWE MOMENTY W KARIERZE

Soichiro Honda na motorzeW 1948 roku Honda sprzedał TSHI Toyocie za równowartość miliona dolarów. Poznał też wtedy finansistę, Takeo Fujisawę, który dzielił jego poglądy i pomógł mu finansować kolejne przedsięwzięcia.

Dwa lata później Honda podpisał kontrakt na sprzedaż swojej produkcji silników firmie Kitagawa, lecz potem zerwał go i zaczął bezpośrednio dostarczać całe motocykle do dilerów. Tak działając wkrótce miał aż 70% rynku japońskiego.

Honda kochał swój biznes, co długo nie pozwoliło mu przejść na emeryturę. Osobiście doglądał prac nad nowymi motocyklami i jeździł po świecie badając rynek i nowe trendy. Stworzył też drużynę, która brała udział w wyścigach. Wygrała ona pierwsze miejsce w roku 1959, co dodatkowo zwiększyło sprzedaż motocykli Hondy. Zaczął więc rozprowadzać je także w USA. Wkrótce stały się one bardziej popularne, niż Harleye.

W 1973 roku Soichiro Honda ostatecznie przeszedł na emeryturę zajmując się sprawami swojej fundacji. Zmarł 1992 roku, lecz pamięć o jego nazwisku przetrwała w jego dziełach.

Marta Pyrchała-Zarzycka

www.astrosalus.pl

www.sukces-biznes.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *